W większości firm transportowych to fakturzystka jest ostatnim ogniwem, na które spada cały bałagan wcześniejszych etapów. Kierowca zapomniał wysłać CMR. Spedytor wpisał adres bez numeru budynku. Zlecenie ma stawkę, ale nie ma potwierdzenia dostawy. A klient dzwoni i pyta, gdzie faktura. Cała ta presja ląduje na jednym biurku.
Zobaczmy dzień z tego biurka — i to, co realnie zmienia system.
Faktura nie wyjdzie bez potwierdzenia wykonania usługi. A potwierdzenie, czyli CMR, siedzi w schowku ciężarówki albo w telefonie kierowcy, który akurat jest w trasie i nie odbiera. Fakturzystka dzwoni, przypomina, czeka. Każdy dzień zwłoki to dzień dłużej do wpłaty na koncie firmy.
Jak to działa w Professional Business: kierowca ma panel PWA w telefonie. Po rozładunku robi zdjęcie CMR w aplikacji — dokument w tej samej sekundzie ląduje w chmurze, podpięty pod konkretne zlecenie. Fakturzystka nie dzwoni. Otwiera zlecenie i dokument już tam jest. Koniec telefonów o skany.
Nazwa firmy, NIP, adres, numer zlecenia, kwota, termin płatności. Fakturzystka przepisuje to ze zlecenia do programu do faktur — ręcznie, po raz kolejny. Ten sam kontrahent, ten sam NIP, wklepywany dziesiąty raz w miesiącu. Nuda, strata czasu i ryzyko literówki, która potem wraca jako korekta.
Jak to działa u nas: dane są już w systemie od momentu, gdy zlecenie wpadło mailem i parser AI je wyciągnął. Faktura powstaje z tych samych danych, przez integrację z Fakturownią. Fakturzystka sprawdza i zatwierdza — nie przepisuje.
Kiedy każda faktura wymaga zebrania dokumentów, dopytania spedytora i ręcznego wklepania, wystawianie spływa na koniec tygodnia albo miesiąca. A im później faktura, tym później pieniądze. Opóźnienie w fakturowaniu to opóźnienie w cash flow — proste jak drut.
Jak to działa u nas: zlecenie z kompletem dokumentów samo trafia do kolejki do fakturowania. Fakturzystka nie szuka, co jest gotowe — system jej to pokazuje. Kompletne zlecenie? Faktura tego samego dnia, jeszcze zanim kierowca dojedzie do bazy.
Duzi klienci to często dziesiątki przewozów w miesiącu. Wystawianie osobnej faktury do każdego to godziny klikania. System pozwala zebrać wykonane zlecenia jednego kontrahenta i wystawić fakturę zbiorczą — jednym ruchem, z rozpiską przewozów w tle. To, co zajmowało pół dnia, zajmuje kilka minut.
Mniej telefonów, bo dokumenty przychodzą same. Zero przepisywania, bo dane są już w systemie. Jasna kolejka zamiast szukania po mailach i zeszytach. Faktura tego samego dnia zamiast pod koniec tygodnia. I coś, co trudno wycenić, a co czuć od razu: spokój. Poniedziałek rano to nie lista siedmiu telefonów do wykonania, tylko kolejka gotowych zleceń do zatwierdzenia.
Nie obiecujemy, że kierowca nigdy nie zapomni czegoś zrobić — ludzie to ludzie. Ale system pilnuje, żeby dokument trafił we właściwe miejsce od razu, a dane raz wpisane służyły do końca procesu. Fakturzystka przestaje być działem reklamacji za cudze zaniedbania i wraca do swojej roboty: wystawiania faktur, które wychodzą na czas.
Jeśli Twoja księgowość spędza poranki na telefonach zamiast na fakturowaniu, warto to zmierzyć. Napisz do nas — pokażemy na Twoim procesie, ile dni wcześniej mogłyby wychodzić Twoje faktury.
Nie. Panel kierowcy to prosta aplikacja w telefonie (PWA) bez instalacji ze sklepu. Kierowca widzi trasę i robi jedno zdjęcie CMR — to wszystko. Testujemy to na kierowcach w każdym wieku i działa.
Tak, integracja z Fakturownią jest wbudowana. Faktury powstają z danych zlecenia i lądują w Twojej Fakturowni — nie zmieniasz narzędzia księgowego, tylko usuwasz ręczne przepisywanie przed nim.
Tak. Faktura zbiorcza łączy wykonane zlecenia jednego kontrahenta, a każdy przewóz zostaje wyszczególniony w załączonej rozpisce, więc klient widzi dokładnie, za co płaci.
Zostaw kontakt — pokażemy system na Twoich zleceniach i przygotujemy wycenę dla Twojej firmy.
Zapytaj o wycenę