StartPoradniki › Dla spedycji

Od maila klienta do zapłaconej faktury: jedno zlecenie krok po kroku

9:12. Do skrzynki wpada mail: „Cześć, macie coś na jutro z Poznania do Kolonii? 24 tony, plandeka.” Zwykle to początek godziny klikania. Prześledźmy, jak wygląda to samo zlecenie, gdy prowadzi Cię system — od tego maila do pieniędzy na koncie.

Najlepiej widać wartość narzędzia nie na liście funkcji, tylko na jednym prawdziwym zleceniu. Weźmy więc jedno — Poznań–Kolonia, plandeka, 24 tony — i przejdźmy je od początku do końca. Krok po kroku, bez skracania.

Krok 1: Mail wpada, parser czyta

Zapytanie przychodzi mailem, tak jak zawsze. Różnica jest w tym, co dzieje się dalej. Parser AI czyta treść i wyciąga z niej dane: załadunek, rozładunek, datę, wagę, typ zabudowy. Nie przepisujesz ich ręcznie do formularza — zlecenie tworzy się z gotowymi polami, a Ty tylko potwierdzasz. Jeśli masz ustawione reguły z maila, zlecenia od stałego klienta mogą trafiać do obiegu praktycznie same.

Krok 2: Wycena i koszt trasy

Zanim odpiszesz klientowi, chcesz wiedzieć jedno: czy na tym zarobisz. System liczy koszt trasy — kilometry, paliwo, stawki — i pokazuje, przy jakiej cenie od klienta i jakiej stawce dla przewoźnika trasa wychodzi na plus. Nie zgadujesz. Widzisz zysk zanim powiesz „biorę”. To ten sam mechanizm, który znajdziesz pod /rentownosc-tras — tu działa w środku obiegu zlecenia.

Krok 3: Publikacja i przydział

Nie masz swojego auta na jutro? Freight Publisher wystawia ładunek na Trans.eu i TIMOCOM naraz — jednym ruchem, bez logowania się osobno do każdej giełdy. Oferta publikuje się i, jeśli chcesz, republikuje, żeby nie spadła na dół listy. Przewoźnicy się zgłaszają, Ty sprawdzasz ich w wyszukiwarce ładunków i na czarnej liście, wybierasz i przydzielasz. Zlecenie ma już wykonawcę.

Krok 4: Kierowca w trasie, CMR zdjęciem

Przydzielony kierowca dostaje zlecenie w panelu PWA na telefonie. Widzi trasę, adresy, szczegóły. Jedzie. Po rozładunku robi jedno zdjęcie CMR w aplikacji — i dokument w tej samej chwili trafia do chmury, podpięty pod to konkretne zlecenie. Nikt nie dzwoni do kierowcy z pytaniem „gdzie skan”. Skan już jest.

Krok 5: Faktura tego samego dnia

Zlecenie jest wykonane, CMR w systemie, dane kompletne od pierwszego kroku. Zlecenie samo trafia do kolejki do fakturowania. Fakturzystka otwiera je, sprawdza i zatwierdza — faktura powstaje przez integrację z Fakturownią z tych samych danych, które parser wyciągnął rano z maila. Żadnego przepisywania NIP-u, adresu ani kwoty. Faktura może wyjść tego samego dnia, w którym kierowca się rozładował.

Krok 6: Rozliczenie i KPI

Zlecenie zamyka się liczbą, która ma znaczenie: marżą. System pokazuje zysk na tej konkretnej trasie i przypisuje wynik do operatora, który ją prowadził. Na koniec miesiąca widzisz marżę per spedytor i pulę TEAM — kto ile dowiózł, gdzie zysk był realny, a gdzie tylko obrót. A jeśli przewoźnik potrzebuje zestawienia, generujesz dla niego raport jednym kliknięciem. Gdyby doszło do reklamacji, ona też ma swoje miejsce w systemie, podpięta pod zlecenie z całą historią.

Całość, nie kawałki

Zobacz, co się właśnie stało. Jeden mail o 9:12 zamienił się w zapłaconą fakturę i policzoną marżę — a dane z tego maila przeszły przez cały proces raz wpisane i ani razu nie przepisane. Parser, wycena, publikacja, kierowca, faktura, rozliczenie: to nie sześć osobnych programów posklejanych taśmą, tylko jeden obieg. To jest różnica między układaniem transportu z klocków a prowadzeniem go w jednym miejscu.

I żeby było uczciwie: nie każde zlecenie jest tak proste jak to jedno. Bywają zmiany terminów, dopłaty, reklamacje. Ale nawet wtedy pracujesz na jednej historii zlecenia, a nie na dziesięciu mailach i trzech arkuszach. Chcesz przejść taką ścieżkę na swoim realnym zleceniu? Umów pokaz — poprowadzimy jedno Twoje zlecenie od maila do faktury na żywo.

Najczęstsze pytania

Czy parser AI poradzi sobie z mailem napisanym byle jak?

Zwykle tak — wyciąga załadunek, rozładunek, datę, wagę i typ zabudowy nawet z krótkiej, nieformalnej wiadomości. Gdy czegoś w mailu brakuje, po prostu uzupełniasz to pole ręcznie. Parser skraca pracę, a Ty zawsze masz ostatnie słowo przed zatwierdzeniem.

Czy muszę używać wszystkich etapów naraz?

Nie. Możesz zacząć od części, która najbardziej Cię boli — na przykład od publikacji na dwie giełdy naraz albo od CMR i fakturowania — a resztę obiegu dołączać stopniowo. System działa jako całość, ale nie zmusza Cię do zmiany wszystkiego w jeden dzień.

Jak liczony jest zysk na trasie?

Na podstawie kosztu trasy (kilometry, paliwo, stawki) zestawionego z ceną od klienta i stawką dla przewoźnika. Wynik przypisujemy do operatora prowadzącego zlecenie, więc na koniec miesiąca widzisz realną marżę per spedytor, a nie tylko obrót.

← Wszystkie poradniki

Zobacz, jak to działa u Ciebie

Zostaw kontakt — pokażemy system na Twoich zleceniach i przygotujemy wycenę dla Twojej firmy.

Zapytaj o wycenę